Assessment Center i jego elementy podczas rekrutacji – Kandydacie, nie taki diabeł straszny!

Coraz więcej firmy, zwłaszcza dużych korporacji, poza typową rozmową rekrutacyjną zaczyna stosować Assessment/Development Center lub ich elementy podczas rekrutacji. Jest to zazwyczaj jeden z etapów całego procesu selekcji Kandydatów. Ale zacznijmy od początku, co to jest, po co i jak to naprawdę wygląda.

Assessment Center czyli ośrodek oceny jest jedną z metod rekrutacji, najbardziej rozbudowaną i bardzo efektywną. Polega na obserwowaniu zachowań kandydatów podczas specjalnie opracowanych zadań. Przygotowane zadania mają na celu badanie poszczególnych kompetencji (występowanie i natężenie) kluczowych na danym stanowisku. Sesja może trwać od kilku godzin do nawet kilku dni i odbywa się grupie, gdzie wszystkich kandydatów obserwują specjalnie przeszkolone do tego osoby –tzw. Assessorzy.  Development Center  (ośrodek rozwoju) przebiega właściwie tak samo jednak wykorzystywany jest zazwyczaj w rekrutacji wewnętrznej oraz w ocenie pracownika.  Ma na celu sprawdzenie potencjału danych osób np. aby wyłonić wśród obecnych pracowników np. przyszłego managera zespołu.

Podczas sesji AC/DC możemy się spotkać z zadaniami grupowymi, indywidualnymi, testami kompetencyjnymi czy psychologicznymi. Ćwiczenia mogą być różne, zależą od stanowiska pracy i kompetencji jakie powinno się posiadać,  aby je pełnić. Często możemy spotkać się z omówieniem jakiegoś problemu/sytuacji w grupie, grami zespołowymi, odegraniem scenki, case study, prezentacją,  próbkami pracy. Pomysłów i możliwości jest dużo. Wiele zależy od kreatywności osób tworzących zadania ☺

Wszystkie te ćwiczenia mogą być również wykorzystane podczas rozmowy rekrutacyjnej. Jest to dodatkowy element, poza wywiadem, który pozwala na poznanie umiejętności Kandydata jeszcze lepiej. Może to być scena sprzedażowa, wypełnienie testu lub wiele innych. Dla przykładu, nigdy nie zapomnę, kiedy podczas brania udziału w rekrutacji do jednej z firm, dostałam zadanie ułożenia wieży (mogły się stykać ze sobą tylko węższym bokiem) z minimum 10 drewnianych kloców. Kiedy rozpoczęłam układanie klocków, rekruterka zaczęła zadawać mi po kolei bardzo różne pytania o mocne, słabe strony, co lubię, czego nie, jak zachowałabym się danej sytuacji. Takim ćwiczeniem sprawdza się umiejętność koncentracji, podzielność uwagi czy odporność na stres.

Na pewno wielu z Was spotkała się z jakimś ćwiczeniem, pytaniem którego całkowicie się nie spodziewaliście. Assessment jest pełen takich zadań.  Poza tym odbywa się w grupie, możecie podczas rekrutacji poznać swoich rywali i zobaczyć z kim konkurujecie.

Przerażające prawda? Nie lubimy sytuacji, gdzie nie wiemy czego się spodziewać. Tym bardziej, że sama rozmowa i starania o nową pracę jest przeważnie sytuacją stresującą.

Wpisując w wyszukiwarce hasło „Assessment Center” wyskoczy nam mnóstwo artykułów, stron z poradami: jak się przygotować, czego możemy się spodziewać, rodzaje błędów jakie popełniają uczestnicy, a nawet specjalne szkolenia mające nas przygotować i wiele, wiele innych. Nakręca to i stresuje jeszcze bardziej, bo przecież chcemy dobrze się zaprezentować

Spójrzmy na to jednak z innej strony.

Po pierwsze Assessment Center jest, przeważnie którymś z etapów rekrutacji. To dobra wiadomość, ponieważ oznacza, że zostaliśmy wyselekcjonowani z większej grupy osób.

Przygotowanie i przeprowadzanie takiej sesji jest raczej kosztownym przedsięwzięciem dla firmy. A to wskazuje na to, że zależy im na znalezieniu osób, które dobrze wpasują się w jej struktury a sama firma nie boi się inwestować w ludzki kapitał i pozyskanie go.

Mamy możliwość poznania osób już w niej pracujących. Assessorami zazwyczaj są osoby pracujące w firmie. Całość trwa minimum parę godzin a między ćwiczeniami są przerwy – to dobry moment aby dowiedzieć się trochę więcej na temat miejsca w którym chcielibyśmy pracować.

Nowe doświadczenia kształcą. Mamy możliwość postawienia się w sytuacjach często nie spotykanych dla siebie w codziennym życiu i pracy i zobaczenia w jaki sposób poradzimy sobie z danym problem.

I na koniec feedback, feedback i jeszcze raz feedback. Jeżeli bierzemy udział w prawdziwym AC, po jakimś czasie powinniśmy otrzymać informację zwrotną o naszych słabych i mocnych stronach. Dzięki temu możemy zaprezentować się lepiej w przyszłości czy poprawić to nad czym powinniśmy jeszcze popracować.

Dlatego, drogi Kandydacie nie przejmuj się i nie stresuj. Przygotuj się do spotkania jak na rozmowę rekrutacyjną. Poczytaj o firmie, ubierz się schludnie, zgodnie z „dress code” danej organizacji, ale tak byś czuł się swobodnie. Bądź naturalny i nie próbuj udawać kogoś kim nie jesteś – przez tyle godzin w końcu Cię to zmęczy. Pamiętaj, że ta metoda ma na celu wyselekcjonowanie osób, które najlepiej pasują na dane stanowisko i do danej firmy. Jeśli się nie udało może to nie było Twoje miejsce lub musisz jeszcze coś poprawić, czegoś się nauczyć.  Wykorzystaj możliwość jaką Ci dano na zdobycie nowych doświadczeń, sprawdź siebie i wyciągaj wnioski.

News