Kilka słów o pracy zespołowej

Umiejętność pracy zespołowej od kilkunastu lat jest jedną z najbardziej pożądanych przez pracodawców cech u kandydatów. To często dzięki niej odnosimy większe sukcesy, czerpiemy większą satysfakcję czy zdobywamy  przyjaciół w pracy. Jednakże należy pamiętać, że współpraca ta nie przynosi nam samych korzyści, wady również. Czym zatem jest owa praca zespołowa, co z jej efektywnością i jak ją można rozwijać?

Praca zespołowa stanowi podstawową, a zarazem wyższą formę organizacji pracy. Polega na powierzeniu określonej grupie pracowników czynności lub operacji wydzielonych z procesów pracy, które mogą przynieść znacznie lepsze efekty końcowe niż praca indywidualna. 

Jakie są zasady efektywnej współpracy?

Jednym z najważniejszych zdefiniowanych czynników pozwalającym członkom zespołu na podejmowanie ryzyka, bez wywołania uczucia zawstydzenia czy onieśmielenia jest bezpieczeństwo psychologiczne, które jest efektem wzajemnego szacunku i otwartości. W końcu o wiele lepiej jest pracować w towarzystwie, w którym nikt nas nie wyśmieje za dzielenie się pomysłami, prawda?

Ważne również jest poczucie niezawodności – poczucie, że można polegać na sobie nawzajem, czy to względem dotrzymywania terminów czy jakości wykonywanej pracy zarówno w sytuacjach pozytywnych czy problematycznych. Istotne w pracy zespołowej jest sama jej struktura i czytelność, czyli jasno określenie celów, które są do realizacji, ról czy też samych planów wykonania danego zadania. Przecież, żeby dobrze wykonać zlecone zadanie trzeba się dobrze orientować co mamy robić, w jakim celu i co ostatecznie przyniesie wykonany wysiłek.

Na efektywną pracę w grupie wpływa również samo jej znaczenie i same zadanie – czy wykonywane go jest warte osobistego zaangażowania się członków zespołu oraz ich przekonania o istotności zlecenia i spowodowaniu pozytywnej zmiany. W zespole da się też często odczuć większą energię i zapał do pracy, grupa sama się motywuje i jest nastawiona na osiąganie większych i większej ilości celów niż w przypadku pracy indywidualisty.

Jakie zatem możemy wymienić jeszcze zalety i wady pracy zespołowej? Jest ich sporo, skupmy się na poniższych. 

Praca w grupie zwiększa efektywność zespołu w przeciwieństwie do jednostki, w szczególności przy pracach fizycznych i twórczych, choć trzeba liczyć się z tym, że zostanie wtedy zahamowany indywidualizm osób w niej będących poprzez, między innymi dążenie tych jednostek do dopasowania się do reszty grupy. 

Jeśli zaś chodzi o odpowiedzialność zespołową, to w grupie jest ona wspólna, lecz również rozproszona. Często gdy nie uda się dotrzymać wyznaczonego terminu można zauważyć, że odpowiedzialność za niepowodzenie jest odbijana jak piłeczka – „bo na czas nie oddałeś swojej roboty, przez to kolejna osoba nie mogła wykonać swojej”; swojej winy też często nie dostrzega się w odpowiednim świetle – „nie udało się i już, termin zawalony, ale to nie koniec świata”. Inaczej by było gdyby ten projekt wykonywała jedna osoba i cała odpowiedzialność niepowodzenia spadłaby na nią. Do niepowodzeń w pracy grupowej również może się przyczynić dłuższe podejmowanie decyzji czy rozwiązywanie problemów  – w końcu cała grupa musi się naradzić jak sprostać przeszkodzie i jakie kroki należy wdrożyć, a to wymaga czasu.

Praca zespołowa wiąże się jednakże z lepszą komunikacją – dzięki większemu przepływowi informacji, pomysłów czy reakcji zwrotnych. Wspólne debaty i burze mózgów zbliżają do siebie współpracowników i budują zdrową relację, która przekłada się potem na dobrą atmosferę w pracy, a wiadomo, że od niej zależy zadowolenie i satysfakcja z pracy u pracowników, co ostatecznie wpływa na zysk firmy.

Praca w grupie zaspokaja również potrzebę przynależności do niej, wzięcia odpowiedzialności za coś „większego”, co może wpłynąć nie tylko na sukces jednostki, ale i samej firmy, w której ona pracuje.

Należy mieć na uwadze to, iż w pracy zespołowej może pojawić się próżniactwo społeczne, w końcu skoro tyle osób pracuje w teamie, to zdarzy się, że jedna czy więcej osób dojdzie do wniosku, że nie muszą nic robić, bo inni za nie wszystko zrobią. Dobrym przykładem tutaj są czasy studenckie, gdzie z osobami, które miały najlepsze wyniki i wiedzę chciało pracować więcej osób, bo było wtedy przekonanie, że „cośtam się zrobi” samemu, a resztę dokończy bardziej przykładający się do nauki członek grupy.

Nie wolno jednak zapomnieć o tym, iż w zespołach mogą pojawić się również konflikty i rywalizacja spowodowana przez uczestników, którzy posiadają wysoki stopień indywidualizmu. Jak sobie wtedy poradzić?

Nie jest to łatwa sprawa, a już w szczególności w grupach gdzie nie ma osoby przewodzącej, która mogłaby przyjąć rolę mediatora. Najlepszym pomysłem będzie w takim przypadku wspólna rozmowa z indywidualistą, spisanie wszystkich „za i przeciw” czemu jego lub reszty grupy pomysł będzie lepszy na podejście i wykonanie do zleconego projektu, a w ostatecznym rozrachunku pójście na kompromis. Tak – kompromis, to podstawa wypracowana przez każdy zespół, bez której praca nie mogłaby iść płynnie do przodu. 

Jak zatem rozwijać w sobie umiejętność pracy zespołowej?

Najlepiej robić to poprzez udzielanie się w różnych inicjatywach, które łączą kilka do kilkunastu osób. Wystarczy zorganizować wspólne wyjście do kina, na spacer, zwiedzanie grupowe czy zgłoszenie się jako wsparcie w grupie wolontariackiej. Przebywanie w większej grupie ludzi, których łączy wspólny cel, powoduje pogłębianie przyjacielskiej relacji i wzmaga chęć angażowania się w różne przedsięwzięcia. Odpowiednio rozwiniętą umiejętność pracy zespołowej doceni niejeden przyszły pracodawca.

News