Pokolenia na rynku pracy – część II „Pokolenie X”

W poprzednim artykule, dotyczącym pokoleń, pisałam o pokoleniu Baby Boomers. Dzisiaj – tak jak obiecałam, postaram się przybliżyć, niezwykle tajemnicze, pokolenie X.

A więc zaczynamy! Kim są? Jacy są w życiu zawodowym i prywatnym? Co ich cechuje? Jak ich zmotywować?

Pokolenie X to generacja osób urodzonych w drugiej połowie XX wieku – najczęściej przyjmuje się daty ok. 1961 – 1983, choć oczywiście ta granica jest dosyć ruchoma. Jest to dość szeroki „rozstrzał”, najstarsi przedstawiciele pokolenia są aktualnie blisko 60-ątki, najmłodsi z kolei mają ok. 35 lat.

W popularnym serwisie na „W” możemy przeczytać, że jest to pokolenie ludzi „którzy nie wiedzą, dokąd mają zmierzać, społeczeństwo zagubione w chaosie współczesności, wykreowanych przez modę wzorców, szukające odpowiedzi na trudne pytania i sensu własnej egzystencji”. Czemu X? Symbol ten oznacza niewiadomą i ma zwrócić uwagę właśnie na tą niepewność. Możemy się spotkać również z innymi nazwami. Np. w Polce ze względu na panujący ustrój – pokolenie PRL, a niekiedy z określeniem pokolenie Nic na serio.

Generacja ta rozwijała się w dość specyficznych czasach – w cieniu takich wydarzeń jak pojawienie się fenomenu MTV w Stanach, a z czasem i w Europie, czy upadek Muru Berlińskiego. W Polsce natomiast to przede wszystkim czasy PRLu. Tak jak w przypadku wszystkich ludzi, środowisko i czasy ma wielki wpływ na to jakimi osobami się stajemy. Iksy w dużej mierze cechuje niepewność jutra i swojej przyszłości. W Polsce były to zmiany w systemie politycznym, wszechobecne strajki oraz wybuch w Czarnobylu, który miał ogromny wpływ na życie wielu ludzi. Ze względu na to wszystko, Iksy w życiu cenią sobie raczej spokój wokół siebie, w przypadku konfliktów starają się w nich nie uczestniczyć i wycofują się. Trudno im również nie dzielić społeczeństwa w oparciu o stan posiadania. Status rodziny określają na podstawie majątku. Biorąc pod uwagę, że wychowali się w czasach rozwoju marketingu, są dość podatni na reklamy. Podobnie jak ich rodzice cenią sobie tradycję, co przejawia się między innymi w takich drobiazgach jak zakupy – lubią ponadczasowe i trwałe przedmioty, które można przekazywać z pokolenia na pokolenie. Nie jest dla nich ważna marka czy oryginalność, stawiają przede wszystkim na jakość!

Dla iksów, podobnie jak dla baby boomersów, praca jest niezwykle istotna. Jednak nie jest głównym celem życiowym – kariera jest dla nich ważna, ale starają się wyważyć życie osobiste z zawodowym. Są dojrzałymi pracownikami, cechuje ich lojalność wobec pracodawcy – raczej rzadko zmieniają pracę. Można to zauważyć zwłaszcza u starszych przedstawicieli pokolenia X, kiedy słyszymy, że pracują lub pracowali w jednej firmie 15, 20 a nierzadko i 25 lat – chętnie identyfikują się z firmą. Stabilizacja jest dla nich niezwykle istotna, stąd też brak chęci do częstych zmian pracy czy miejsca zamieszkania. Nie mają jednak problemu z tym, aby się rozwijać i uczyć nowych umiejętności. Korzystają ze środków komunikacji takich jak e-mail i telefon. Mimo braku trudności w wykorzystaniu nowinek technologicznych dużo bardziej preferują kontakty „face to face” oraz papierowe archiwa. To godni zaufania pracownicy, którzy chętnie pracują w zespole, a także nierzadko zostają w pracy po godzinach jeżeli tego wymaga wykonanie zadania i dobro firmy. Ciężka praca jest im bardzo dobrze znana, a wolny czas traktują jako swoistą nagrodę za pracę. Iksy cechuje cierpliwość, nie próbują robić wszystkiego naraz, a raczej kategoryzować i priorytetyzować zadania. Są bardzo dobrze zorganizowani, nie rozpoczynają nowych działań, kiedy pierwsze się nie zostało skończone i nie działają chaotycznie. Typowe iksy odrzucają jednak konsumpcjonizm i wyścig szczurów. Chętnie realizują się również jako samodzielni przedsiębiorcy.

Ze względu na silną potrzebę poczucia bezpieczeństwa Iksom zależy na dobrej płacy, jednak finanse nie są jedynym czynnikiem wpływającym na efektywność i motywacje. Na ich satysfakcję, oddziałują też wszelkiego rodzaju benefity, możliwość niezależności, dobra atmosfera czy wyrozumiały przełożony. Te wszystkie dodatki sprawiają, że nawet w przypadku mniejszego wynagrodzenia, ale pewnego, wiążą się z firmą na długie lata. Porażki w pracy przyjmują dość osobiście, a w przypadku surowości szefa odczuwają duży dyskomfort.

Tak jak przy ostatnim artykule zaznaczę, że nie możemy generalizować. Nie każda osoba, urodzona np. w 1970 roku będzie prezentować wszystkie powyższe cechy i zachowania, nie trudno też znaleźć dzisiejszych 20-kilkulatków, którzy będą postępować według podobnych wartości. Warto jednak się zastanowić czego możemy się nauczyć od Iksów i które ich cechy warto przenieść do własnego sposobu bycia. Może nie warto „skakać z kwiatka na kwiatek” i zmieniać co chwilę pracy bo nie pasują nam drobiazgi, a pozostać w jednym miejscu trochę dłużej? A może należy czasem wrócić do tradycyjnej formy kontaktu i zamiast załatwiać wszystko drogą elektroniczną, spotkać się i porozmawiać? Zdecydujcie sami! 😉
W kolejnej części, pokolenie wychowane w dobie komputerów i Internetu – Igreki!

Blog